Komisja Europejska wzywa Polskę do działania

Uniaeuropejska.org - portal o Europie i Unii Europejskiej » News » Polityka
Sandra Markulis, 22-03-12

fot. sxc.hu

Chodzi o wdrożenie do polskiego prawa unijnej dyrektywy o utylizacji zużytych pojazdów. Polska jeszcze w ciągu 2 miesięcy ma możliwość poprawienia krajowych przepisów na ten temat. Jeśli tego nie zrobi, sprawa może zostać skierowana do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Dyrektywa ma na celu ograniczenie ilości odpadów po pojazdach. Zgodnie z jej treścią, za dostarczenie zużytego pojazdu do zakładu, który go zutylizuje, nie powinny być pobierane żadne opłaty. W gestii producentów lub importerów powinno znaleźć się złomowanie, pod warunkiem, że nie są one bez silnika, lub jeśli koszty nie mogą być odzyskane. Założenie dyrektywy jest też takie, aby zwolnić końcowych użytkowników pojazdów i małe firmy z kosztów złomowania.

W komunikacie wydanym przez Komisję Europejską można przeczytać, że jest ona „zaniepokojona” niedopatrzeniami w polskim prawie i „powolnym tempem wprowadzania zmian do ustawodawstwa”. Poza tym, Komisja pisze, że wg polskiego prawa wymagane jest uiszczenie opłaty w wysokości 500 zł na fundusz środowiskowy od osób indywidualnych i firm, które importują do Polski nie więcej niż 1000 pojazdów w roku. Zdaniem KE kwota ta jest nieadekwatna do faktycznego kosztu złomowania i przynosi szkody małym firmom. Ponadto w polskim prawie wymagane są także opłaty od osób indywidualnych za złomowanie samochodów. Natomiast dyrektywa nakłada ten obowiązek tylko na producentów i profesjonalnych importerów samochodów.

To nie jedyna sprawa, w której Komisja ma zastrzeżenia do Polski. Wątpliwości budzi także wdrożenie dyrektywy ws. energii ze źródeł odnawialnych. KE miała otrzymać od Polski informację o pełnym wdrożeniu tego aktu prawa pochodnego do 5 grudnia 2010 roku, jednak nie dostała jej do dziś. Jest to „kwestia priorytetowa”, ponieważ nieprzewidziane opóźnienia mogą przyczynić się do niezrealizowania celów całej UE z zakresu energii odnawialnej.

Unia Europejska jest zobowiązana, że do 2020 roku 20 proc. ostatecznego zużycia energii będzie pochodziło ze źródeł odnawialnych, a w transporcie będzie to 10 proc energii. Wedle unijnej dyrektywy wydanej w 2009 roku, wszystkie państwa członkowskie muszą zrealizować swoje cele krajowe. Aby jej osiągnąć, muszą zostać przyjęte odpowiednie przepisy m. in. ułatwiające dostęp do sieci dla energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Poza tym, w dyrektywie wymagane jest wprowadzenie świadectw skąd energia pochodzi oraz zastosowanie kryteriów zrównoważonego rozwoju dla biopaliw (aby pochodziły one ze zrównoważonych upraw).

 

Źródło: ekonomia24.pl, tvn24.pl